niedziela, 9 lipca 2017

Skrik

"Do czasów oświecenia człowieka podporządkowywano boskości, a w romantyzmie – krajobrazowi, w jakim go przedstawiano: góry są wielkie i gwałtowne, morze jest wielkie i gwałtowne, nawet drzewa i lasy są wielkie i gwałtowne, natomiast ludzie, bez wyjątku, maleńcy. U Muncha sytuacja jest odwrotna, jakby to, co ludzkie, wchłaniało wszystko w siebie, czyniło swoim. Góry, morze, drzewa i lasy – wszystko jest zabarwione tym, co ludzkie. Nie czynami i zewnętrznym życiem człowieka, lecz jego uczuciami i życiem wewnętrznym." Karl Ove Knausgård - "Moja walka"


Zanim przykryliśmy fotografie filtrami z Instagrama, przesłoniliśmy świat projekcjami własnej duszy. Wydaje się, że jedyną rozsądną decyzją jest opuszczenie tego uniwersum obłędu, a jedynym sensownym zajęciem szukanie drogi, która wiedze na zewnątrz.



1 komentarz: