środa, 9 sierpnia 2017

Noc

Leżę w łóżku, drzwi na balkon otwarte. Z oddali dochodzi szum miasta, jego nocny oddech przypominający o życiu, które się toczy. Słucham przez telefon o bezsenności podczas pełni księżyca. Patrzę na psa - jego jasne futerko unosi się i opada w rytm oddechu. Śpi. Trochę mu zazdroszczę.

2 komentarze:

  1. Tak, księżyc ostatnio daje o sobie znać dość mocno... wpędza w bezsenność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. antyMoon jakiś by się przydał. czy coś.

      Usuń