poniedziałek, 16 września 2019

Talkin' About The Weekend

Weekend kończy się za szybko. Przydałby się jeszcze jeden dzień na dojście do siebie, albo może raczej na mentalne przygotowanie się do nadchodzącego tygodnia. A tak naprawdę to przydałby się kolejny dzień wolnego na robienie rzeczy dobrych i przyjemnych w przeciwieństwie do rzeczy nudnych, które skolonizowały tydzień.

Nadchodzący tydzień przyniesie mi rozmowę z szefem, którą zdecydowałem się odbyć już w poprzedni poniedziałek. Od tego czasu zwlekałem. Zamierzam powiedzieć mu, że nie będę kontynouwał pracy w firmie po zakończeniu projektu, nad którym obecnie pracuję. Jest to o tyle istotne, że szef chce wysyłać mnie na różne szkolenia celem przystosowania do przejęcia obowiązków wykraczających poza ten projekt. A to oznacza, że chce zatrzymać mnie w firmie. Chcę być fair i oszczędzić firmie wydatków. To po drugie. Bo po pierwsze to chcę być fair wobec samego siebie. Nie chcę się uczyć czegoś, z czego nie będę korzystał. Tracić na to czas i energię. Chcę się uczyć tylko tego co będzie mi potrzebne na nowej drodze zawodowej, którą staram się rozwinąć.




6 komentarzy:

  1. Jeszcze jeden wolny dzień w tygodniu? Mój majster ledwo tolerował wolne niedziele :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majster to chyba musiał być pasjonatem majstrowania.

      Usuń
    2. Albo karbowym w poprzednim wcieleniu. ;-)

      Usuń
    3. Dzisiaj karbowy nazywa się team leader albo podobnie.

      Usuń